Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
421 postów 4682 komentarze

Autorytetom zastępczym: Stop!

1normalnyczlowiek - Jak mądre - to pochwal i powiedz innym, a jak złe to ... też powiedz innym a mi zwróć uwagę! Ale: Nie musisz komentować. Wystarczy, że przeczytasz ... i za to Ci również dziękuję.

Związkowcy! Idźcie po nich!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pójdźcie w sobotę po Tuska, Bartoszewskiego, Rostowskiego, Szumilas ... Oni już pokazali ... jak zarabiać mamy!

     Ci ludzie już wielokrotnie pokazali, że swoje stanowiska i funkcje zawdzięczają nie swojej wiedzy i zdolnościom, ale jakimś "nieznanym" bliżej siłom. W swoich wypowiedziach w związku z trwającym protestem pokazali nie tylko, jak olbrzymimi pokładami arogancji wobec zwykłych obywateli sami dysponują, ale przy tym udowodnili, że są kompletnymi ignorantami w sprawach gospodarki, ekonomii, finansów, edukacji, prawa ...

    Premier wie jedynie jak utrudniać życie normalnym ludziom, jak niszczyć uczciwych przedsiębiorców, jak wszystkich okłamywać. Wicepremier - ten od wskaźników i pożyczek ... bo przecież nie od finansów - dokładnie tak samo, jak jego premier. Czy ktoś normalny zatrudniłby jego choćby tylko w gospodarstwie domowym, by ten odpowiadał za rodzinne wydatki, skoro i owszem, półki na ścianach i w szafach byłyby pełne, ale dokumentów, mówiących o wspaniale rosnących wskaźnikach "rozwoju" tego rodzinnego gospodarstwa - jednak półki w lodówce byłyby puste! Przecież Vincent Rostowski nie zna się na finansach - on zna się tylko na wskaźnikach i na zadłużaniu się. Jeszcze nie zdarzyło się by jakakolwiek jego analiza sytuacji w kraju i jakiekolwiek proponowane rozwiązania dotyczyły, konkretnie, poprawy sytuacji Polaków. Zawsze zmierzały one w kierunku poprawy wskaźników i zwiększaniu możliwości zadłużania się - bez perspektywy powiększania wpływów! Tak postępuje tylko ktoś, kto chce rozwalić gospodarkę i finanse a nie rozwijać kraj! Praktycznie każde jego uzasadnienie, czy to w sprawie podatków, aktualnej sytuacji finansowej, czy w sprawie zmiany ustaw i rozporządzeń, sprowadza się do tłumaczenia, że jakiś wskaźnik się poprawi i dzięki temu będzie łatwiej zadłużać kraj. Ani słowa o obywatelach i jak oni to naprawdę odczują!

    A popatrzmy czy coś innego mówi choćby taki "harwardzki" profesor ekonomii, jak Witold Orłowski":

"Sądzę, że związkowcy nie przypadkiem zrobili taką listę żądań ... bardzo ładnie brzmiących. Natomiast pewnie sami sobie zdają sprawę z tego, że tak naprawdę to nie jest możliwe do zrealizowania. A przynajmniej nie w takim zakresie ... Ale myślę, że ta demonstracja nie jest po to ... Jak jest wysokie bezrobocie, to pracodawcy przestają dawać podwyżki płac. Teoretycznie, gospodarka już się odbija, więc związki mają o co walczyć. Natomiast, jeśli mówi się na zasadzie: Niech rząd - tak jak proponuje to Prawo i Sprawiedliwość - wprowadzi karne podatki dla tych, którzy nie podniosą płac ... że można z dnia na dzień dwukrotnie podnieść płace w Polsce, to chyba wszyscy wiedzą, że to jest bzdura ... Załamałby się nie tylko budżet, ale cala gospodarka ... Podniesienie wieku emerytalnego ... dzieci już zaczynają w Polsce wiedzieć, że trzeba - choćby z powodu demograficznego ... wie o tym społeczeństwo polskie, w Niemczech, Francji ...  Elastyczny czas pracy ... Trzeba być oderwanym od rzeczywistości, by mówić o niewolnictwie, mówić, że każda praca jest niewolnictwem ...Mówienie, że to co wprowadzili Niemcy Anglicy ..., to niewolnictwo ... Absolutnie rozumiem, gdy związki zawodowe walczą oprawa pracownicze, ale nie rozumiem, gdy mówią, że każda praca to niewolnictwo ... Jak się wydaje, zaczęliśmy w Polsce kampanię wyborczą, w której ... związki zawodowe zanagażowały się całkowicie jako strona ... przeciwko rządowi. Tak naprwdę, związkom nie zależy na porozumieniu ... wymaszerowali z sali ... gdyby zależało im na porozumieniu w sprawie płacy minimalnej, to usiedlib, to by nie wymaszerowali z sali, powiedzieli: "Nie będziemy więcej..." ... Przyjechali obalić rząd! ..."

       Jakoś dziwnie, wypowiadane przez profesora słowa, nie szły w parze z jego zachowaniem, gestykulacją ... Mówiąc o tak zwanej mowie ciała, wiemy doskonale, że wystudiowane gesty to tylko metoda na przykrycie tego co się mówi, na odwrócenie uwagi od tego, że tak naprawdę mówiący chce wcisnąć ciemnotę i mówi coś, w co sam tak w gruncie rzeczy nie wierzy ... No to jak skomentować fakt, że profesor Orłowski nawet składał ręce, jak do pacierza a nie tylko drapał się za uchem lub pod nosem ... także gdy mówił, że podnoszenie płac, to bzdura? Nie Panie profesorze! Bzdury i kłamstwa to Pan opowiada, bezczelnie zmyślając także o tym, w jaki sposób Prawo i Sprawiedliwość chce uzdrowić gospodarkę i finanse oraz poprawić los zwykłym pracownikom!

     Podobne bzdury, jak prof. Orłowski - ekonomista, doradca i ekspert, wchodzący w skład Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku - wygaduje, nie tylko często szczekający w mediach, w obronie Donalda Tuska, pewien ratlerek, czyli ociekający jadem nienawiści do Polski, do PiS-u, do Kaczyńskich ..., inny "ekonomista", Waldemar Kuczyński, ale i sam przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich i jednocześnie doradca Marszałka województwa Dolnośląskiego ds. gospodarczych, Ryszard Petru:

"Postulaty związkowców są nierealistyczne, one są z innego świata. Ich spełnienie oznaczałoby dużo gorszą sytuację polskich rodzin. W związku z tym, ja odbieram je jako polityczne. Żaden związek zawodowy, na poziomie zakładu pracy, nie zaproponowalby takich rozwiązań. No bo wszyscy mają świadomość, na poziomie przedsiębiorstwa, że to jest wspólna gałąź. Ci związkowcy, którzy protestują - mówię o tych centralach, pan Duda, pan Guz - generalnie im chodzi, by protestować a nie żeby się dogadywać. I to jest główna różnica."

No i czym się różni wypowiedź Witolda Orłowskiego od wypowiedzi Ryszarda Petru ... Prawie niczym - jakby obie wzorowane były na tym samym "Przekazie Dnia"! Największy zarzut tych "ekonomistów", co rusz podnoszony wobec związkowców, to taki, że protestują, zamiast przedstawić alternatywne rozwiązania. Czy czasem nie powinni tego zarzutu skierować do siebie, właśnie ci "eksperci" i "fachowcy"??? Przecież to oni, niczym Medialne Bezmózgowe Gadające Głowy, choć już wielokrotnie występowali w mediach i pouczali wszystkich na okrągło we wszystkich sprawach, to ANI RAZU nie przedstawili choćby jednego rozwiązania, mogącego poprawić zarówno konkurencyjność polskiej gospodarki, jak i sytuację pracowników i ich rodzin!. Zamiast tego, tacy jak Orłowski, Petru, Kuczyński..., mają jedno rozwiązanie do zaproponowania:

Do roboty, hołoto! Wara wam od naszych wynagrodzeń pobieranych w wielu Radach Nadzorczych jednocześnie! ... Bo MY tacy wspaniali i mądrzy jesteśmy! Bo MY potrafimy ... radzić ... jak zarabiać!

Nie tylko w LOT ...:

Dał nam przykład Bartoszewski, jak zarabiać mamy ...

Ile, nas Polaków, kosztuje utrzymanie tych krzykaczy a w gruncie rzeczy, darmozjadów?

Dlatego też:

Związkowcy! Pójdźcie także po kaleczącą język polski minister Szumilas, której zdolności intelektualne są na poziomie dziecka z przedszkola a umiejętność poprawnego wysławiania się, jeszcze niżej. Chyba nie chcecie by to ona nadal decydowała o kształcie edukacji narodowej, o wychowaniu i wykształceniu naszych dzieci ...

      Idźcie po nich wszystkich, bo oni - nawet teraz, gdy punktujecie nieudolność władzy, służalczość mediów i ludzi podających się za fachowców - kpią z was, kłamiąc na temat sytuacji społecznej i gospodarczej w Polsce, żądając byście to Wy im przynieśli na tacy gotowe rozwiązania - a nie oni, choć ciągle występują w roli fachowców, ekspertów, komentatorów życia publicznego.

    A może, przy okazji, skoro już i tak po nich idziecie ..., to pójdźcie również po Tego Który z Bulem i z Satysfakcją patrzy na to wszystko z perspektywy WSI. Pomóżcie jemu zająć takie miejsce, żeby można było powiedzieć: "Właściwy człowiek na właściwym miejscu!", czyli Budę Ruską, gdzie będzie mógł w spokoju "kury szczać prowadzać" ...

Związkowcy! Idźcie ...już po nich!

KOMENTARZE

  • hieny, złodzieje, gady - WYPIERDALAĆ!!!
    Jestem całym sercem z protestującymi . Trzeba odsunąć ten pieprzony , złodziejski rząd!!! To jest podstawowy warunek.
    Natomiast postulaty Solidarności są zdecydowanie za małe - usunięcie umów śmieciowych, podniesienie płacy minimalnej ???
    Co to jest ? Z naszego kraju wycieka co roku wiele miliardów złotych na skutek działania wielu ukrytych mechanizmów, wiele kolejnych miliardów jest wydawanych na rzeczy kompletnie u nas nie potrzebne - np kilometry bezsensownych ekranów zdłuż dróg, kampanie "uświadamiające" np o homofobii , czy promujące fotoradary ( co to kurwa jest ???? promować radary ???? - czy oni mają nas za debili ?? .
    RZĄDOWI I PREZYDENTOWI ŻYCZĘ - WYPIERDALAĆ !!!!!
  • @prometeusz 14:13:40
    Mówię Polska - myślę moja Ojczyzna. Mówię PiS - myślę normalność. Mówię Tusk - myślę bandyta. Mówię PO - myślę złodzieje. Całe ZOMO, SB i UB i ORMO za naszym zbawieniem PlatfORMO... Dług publiczny 1990 - 53,17 mld zł (Solidarność+ZSL+PZPR - premier Mazowiecki) 1991 - 65,84 mld zł (rząd koalicyjny Solidarnościowy - premier Bielecki) 1992 - 97,94 mld zł (rząd koalicyjny Solidarn.-premier Olszewski /Suchocka) 1993 - 133,94 mld zł (rząd koalicyjny Solidarnościowy - premier Suchocka) 1994 - 152,21 mld zł (SLD + PSL - premier Pawlak) 1995 - 167,21 mld zł (SLD + PSL - premier Oleksy) 1996 - 189,05 mld zł (SLD + PSL - premier Cimoszewicz) 1997 - 221,65 mld zł (SLD + PSL - premier Cimoszewicz) 1998 - 237,40 mld zł (AWS + UW - premier Buzek) 1999 - 278,21 mld zł (AWS + UW - premier Buzek) 2000 - 288,33 mld zł (AWS + UW do 05.2000r. - premier Buzek) 2001 - 314,67 mld zł (AWS - premier Buzek ) 2002 - 352,58 mld zł (SLD + UP - premier Miller) 2003 - 408,58 mld zł (SLD + UP - premier Miller ) 2004 - 440,54 mld zł (SLD + UP - premier Miller/Belka ) 2005 - 477,08 mld zł (SLD+UP doX/05-premier Belka,odXI-PiS–premier Marcink.) 2006 - 506,26 mld zł (PiS + Samoobrona + LPR-premier Marcinkiewicz/Kaczyński) 2007 - 527,44 mld zł (PiS - premier Kaczyński, od XI- PO- premier Tusk) 2008 - 569.95 mld zł (PO + PSL - premier Tusk) 2009 - 653.45 mld zł (PO + PSL - premier Tusk) 2010 - 737.76 mld zł (PO + PSL - premier Tusk) 2011 – 850,00 mld zł (PO + PSL - premier Tusk) 2012 - 940,00 mld zł (PO + PSL - premier Tusk) 2013-1.050,00 mld zł (PO + PSL - premier Tusk) 2014-1.120,00 mld zł (PO + PSL - premier Tusk) (marzenie TUSKA) 2015–1.200,00 mld zł (PO + PSL - premier Tusk) (marzenie ANGELI MERKEL)- przy okazji odbierze za odsetki Wrocław (Breslau) 2008-2015 r.-672,56 mld zł - łączna suma zwiększenia zadłużenia podczas rządów (PO + PSL - premier Tusk) czyli o 56,05% Całkowite zadłużenie III RP- 3.370,00 mld zł =1.200,00 + 2.170,00 –zob. ZUS(PO+PSL-premier Tusk) Prognoza Chcesz zobaczyć dno głosuj na PO. Zdaniem prof. Janusza Jabłonowskiego z departamentu statystyki NBP polski dług wynosi ponad 3 BIOLIONY złotych. Tak tak 3 BILIONY I!! . Daje to więcej niż 220 % PKB. Informację można nazwać szokiem. Do tej pory oficjalne dane na temat długu zostały podane w kwietniu bieżącego roku i mówiły zaledwie o 1.010,80 mld zł. Zdaniem prof. Jabłonowskiego do jawnego długu powinniśmy doliczyć dług ukryty, który według jego obliczeń sięga aż 180 proc. PKB. Wynika z tego, że całkowity dług Polski przekracza 220 procent PKB. Zadłużenie takie w relacji do PKB jest 2 razy większe niż zadłużenie Grecji !!.
  • Autorze 5+++++++!!!! oraz mój suplement.
    Już na pierwszym zjeździe Solidarności w Gdańsku w Hali Olivii w 1981 r na 900 delegatów było 90 agentów i TW !!! Do roku 1989 komuniści wyeliminowali opozycjonistów, przejęli całkowitą kontrolę nad NSZZ Solidarność i utworzyli 2 kolejne związki kierowane przez służby, Solidarność 80 i OPZZ. Zdajcie sobie sprawę czyje interesy reprezentują kierownictwa obecnych związków. Przecież to są ci sami ludzie od lat osiemdziesiątych, nic się nie zmieniło. Tak jak ich służby obsadziły tak trwają do dzisiaj, jedynie zamieniają się co jakiś czas stanowiskami. Nasza Solidarność z roku 1980 nie istnieje, zastąpiła ją grupa agentów i kapusiów esbeckich !!!
  • Autorze watro przeczytać, wysłuchać. dlatego zamieszczam. Pzdr!
    Prof. Witold Kieżun: "Praktycznie rzecz biorąc nie jesteśmy u siebie, jesteśmy w kieszeni kapitału zagranicznego. Smutno mi, że umieram nie w tej Polsce, o którą walczyłem..." ZOBACZ WIDEO!
    Fot. wPolityce.pl

    Smutno mi, że umieram nie w tej Polsce, o którą walczyłem... To jest bardzo bolesne. Wymieramy, straciliśmy markę na świecie, jesteśmy całkowicie uzależnieni...

    - mówi w rozmowie z "Bliżej" prof. Witold Kieżun, ekonomista, powstaniec warszawski, więzień sowieckich łagrów, autor książki „Patologia transformacji”.

    To bardzo mocny i poruszający wywiad. 91-letni Kieżun z dużym dystansem i niezwykle celnie opisuje stan, w jakim znalazł się nasz kraj, a zwłaszcza polska gospodarka:

    W tej chwili struktura gospodarki polskiej jest strukturą gospodarki kraju skolonializowanego, tak samo jak struktura Burundi, Rwandy i krajów afrykańskich. 95% kapitału bankowego, 90% kapitału handlowego i praktycznie rzecz biorąc minimalny procent własnych przedsiębiorstw produkcyjnych...

    - mówi Kieżun.

    Podając przykład tej zależności opisuje strukturę polskich przedsiębiorstw:

    Na 100 największych przedsiębiorstw mamy ok. 30 procent, ale cały szereg polskich przedsiębiorców ma również kapitał zagraniczny. W dalszym ciągu praktycznie rzecz biorąc nie jesteśmy u siebie, jesteśmy w kieszeni kapitału zagranicznego

    - przekonuje ekonomista.

    Plik:Kiezun W 28 sierpnia 1944.jpg

    Witold Kieżun podczas Powstania Warszawskiego.

    W rozmowie z "Bliżej" Kieżun mocno krytycznie opisuje transformację ustrojową z końca lat 80.:

    Partia, która buduje socjalizm wprowadza kapitalizm w Polsce. To 23 grudnia 1988 roku. Co następuje później? W parę miesięcy później powstaje dziewięć banków komercyjnych, które udzielają już kredytów na zakup, funkcjonowanie prywatnych przedsiębiorstw. To początek nomenklaturowego pomysłu. Istnieją badania, które wskazują, że 62% średniej większości przedsiębiorstw są w posiadaniu dawniejszej nomenklatury

    - ubolewa Kieżun, mówiąc o kulisach transformacji i tego jak tercet Geremek-Kuroń-Michnik. Szczegółowo wyjaśnione jest to w nagraniu, które serdecznie polecamy.

    Jak wyglądały te kulisy?

    Powstaje tylko problem, kto to będzie realizować. Zapraszają Trzeciakowskiego, on odmawia, bo uznał, że ten projekt nie może być zrealizowany. Odmawia też Józefiak… Wreszcie zupełnie przypadkiem – to są kandydatury „z notatnika” – znaleziono moje nazwisko. Dostaję telefon od ambasadora w Nairobi, czy mogę natychmiast wrócić do Polski. (…) Ja mówię: proszę pana, mój projekt się kończy za rok. I wówczas Kuczyński mówi jest kapitalny kandydat: Balcerowicz, który pracował w instytucie badań nad marksizmem i leninizmem przy KC PZPR, no ale był na stypendium w ramach tej akcji zorganizowanej przez Amerykanów – stypendia głównie dla młodej kadry partyjnej. Te stypendia były bardzo mądrze pomyślane – jeśli ktoś przyjeżdża z Polski na cały rok do USA, to on jest całkowicie zindoktrynowany

    - mówi Kieżun.

    Ekonomista nie zostawia też suchej nitki

    Stosuję się tę samą konwencję, która była zastosowana do Afryki. Przyjeżdżają przedstawiciele wielkich korporacji, dają łapówki i kupują za 10-15 procent, a najważniejsze przedsiębiorstwa zostały przejęte w trybie wrogiego przejęcia. Przykład? ZSUT – trzy olbrzymie zakłady: Warszawa, Węgrów, Bydgoszcz – po 6, 8 tys. pracowników, produkcja telefonów i swojego rodzaju monopol na telefony w Związku Radzieckim

    - tłumaczy.

    Uczestnik Powstania Warszawskiego opisuje również to, jak wygląda struktura systemu bankowego w Polsce i jak mocno różni się to od krajów z zachodu Europy:

    Niemcy mają sześć procent banków zagranicznych, Francja chyba dwanaście. Tam dochodzi maksymalnie do 20 procent. U nas w tej chwili na 63 banki tylko cztery są polskie. (…) Finanse są całkowicie opanowane. To samo jeśli chodzi o produkcję. Ten proces dotyczy wszystkich krajów środkowej Europy. Wielki kapitał zachodni przejął działkę, gdzie są dobrzy pracownicy, sprawni inżynierowie i gdzie są tanie koszty transportu

    - mówi.

    W rozmowie prof. Kieżun nie ukrywa również rozczarowania postawą większości rządzących naszym krajem. Zdaniem ekonomisty powodów tego stanu rzeczy trzeba szukać w przejęciu idei "S":

    Tragedia polega na tym, że idea Solidarności została zawłaszczona przez ludzi z innego systemu. To nie byli ludzie wychodzący z filozofii chrześcijańskiej i solidarnej, katolickiej nauki społecznej. Tego się nie zna, to byli ludzie z zupełnie innego obozu. Ludzie, którzy wyrośli jednak w filozofii leninizmu, marksizmu i syndromu wroga - każdy, kto ma inne zdanie, trzeba zniszczyć fizycznie albo psychicznie. To jest moher, to jest zaścianek, nie reprezentuje żadnej kultury intelektualnej, a wszystko co wy reprezentujecie jest stare i przeszłe. (... ) Smutno mi, że umieram nie w tej Polsce, o którą walczyłem... To jest bardzo bolesne. Wymieramy, straciliśmy markę na świecie, jesteśmy całkowicie uzależnieni...

    - mówił wyraźnie wzruszony Kieżun.

    Ocenił też to, jak wygląda

    Niemcy zniszczyli naszą młodość, wymordowali nas połowę. A teraz praktycznie rzecz biorąc, gdy minister spraw zagranicznych amerykańskich chce się porozumieć z UE, to do kogo dzwoni? Do pani Merkel. Prezydent USA jedzie do Berlina, a nie Brukseli. A nasz minister jedzie do Berlina, by wytłumaczyć, że Niemcy miały mieć priorytet. Jesteśmy pod okupacją, okupacją ekonomiczną. Straciliśmy samodzielność, o którą się biliśmy...

    - przekonywał.

    Kieżun odniósł się też do protestów związkowców. Jego zdaniem wszyscy obywatele powinni wesprzeć manifestacje i sympatyzować z protestującymi:

    Gdyby zdrowie pozwalało, absolutnie poszedłbym na protest. Formy tej manifestacji powinny być nie tylko udziałem robotników, ale nas, inteligencji, ludzi, którzy czytają, znają historię i odpowiednie wykształcenie. To dla nich niesłychanie ważne - to protest społeczny

    - zakończył.

    Zobacz i posłuchaj całej wypowiedzi profesora: http://www.savetubevideo.com/?v=YWQwKq6tNE0&feature=player_embedded
  • @Kula Lis 15:52:44
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/26/Kiezun_W_28_sierpnia_1944.jpg/612px-Kiezun_W_28_sierpnia_1944.jpg
  • @Kula Lis
    Dziękuję za uzupełnienia.

    Pozdrawiam

    PS. Zwrócę uwagę, że ja również uzupełniłem swój tekst o ostatni akapit, który wcześniej był (w mojej głowie), ale "gdzieś" się zapodział. Dopiero teraz, jeszcze raz czytając, zauważyłem "z Bulem", że go nie ma, więc szybko naprawiłem :)
  • @1normalnyczlowiek 19:02:54
    Polacy w Kraju terrorem mają przetrącony kręgosłup i boją się mówić tego co myślą!! Dlatego jedyny głos obiektywny dochodzi od Polonii, a Max Kolonko stał się jak w PRLu “głos Ameryki- wiadomości dobre czy złe, ale zawsze prawdziwe!!” Oto jeden z właścicieli Polski!! Tych co już przestali się golić aby udawać Polaków! Parchobolszewicki miot o wyglądzie diabła Kuczyński: “Patrzałem na kawalkadę policji i czułem; oto moje PAŃSTWO,” - jewrejskie!!!
  • @1normalnyczlowiek 19:02:54
    To do was – piszę – towarzysze komuniści, socjaliści, członkowie KPP, PPR, PZPR, SLD i wszelkie lewactwo i waszych sługusów, rodzimych renegatów. Pamiętacie jak mówiliście i klaskaliście, że będziecie bronić socjalizmu jak broni się niepodległości, jak broni się życia. Pamiętacie, że mieliście bronić lud pracujący miast i wsi. Innymi słowy mieliście bronić to co najcenniejsze – żywą tkankę Narodu, aby się rozwijał a ludziom żyło się dostatniej. Przysięgaliście, że będziecie to czynić. Czas pokazał co są warte wasze przysięgi i kim naprawdę jesteście. Jesteście bandą szubrawców, zdrajców, złodziei, krzywoprzysiężców i regeneratów, dla których liczy się wyłącznie stan posiadania, a chcecie posiadać jak najwięcej. Nie cofniecie się przed niczym aby osiągnąć ten cel. Nie ważne dla was są słowa przysiąg, jakiekolwiek zobowiązania, lojalność, etc. Plujecie na to! Nic a nic was nie obchodzą inni ludzie a zwłaszcza lud pracujący miast i wsi, na który tak często się powoływaliście – tj. naród, który – jak czas pokazał – okradliście na wszelki możliwy sposób i na dodatek ubliżaliście Mu nazywając go głupim jak to czynili agent WSW/SB Wałęsa, agent SS i Gestapo, ciota esesmanów i Szpilmana vel Cymermana vel Cyrankiewicza w Auschwitz Bartman vel Bartoszewski i im podobni. Życzę wam – z całego serca – że jeśli kiedykolwiek by się zdarzyło, że Armia Czerwona – Rosjanie – weszliby znów do Polski (bo jesteśmy słabi jak nigdy przedtem) to powinni wszystkich wyrżnąć was i wasze rodziny do kołyski za te zdradę ideałów i podłość względem Polaków aby nawet jeden z was się nie został. Udowodniliście bowiem, że na was nigdy nikt w przeszłości ani kiedykolwiek nie mógł liczyć, gdyż nigdy nikomu nie byliście lojalni – ani Polakom, ani Rosjanom ani ideałom jakie głosiliście aby być na świecznikach władzy. Moim zdaniem Rosjanie, gdyby chcieli to mieliby ogromny sukces gdyby współpracowali wyłącznie z polskimi narodowcami i dbali o to aby Polska rozwijała się jako całkowicie niepodległe państwo zarządzane przez najlepszych synów Narodu Polskiego. W mojej opinii mieliby w Nas Polakach najlepszych sojuszników. No cóż pomarzyć można. Pytanie tylko czy tego też chcą Rosjanie? Być może najmądrzejsi z nich chcą ale ich zbyt mało gdyż nie widać ze strony Rosji żadnych takich ruchów. W dodatku zbyt wiele jest nieufności w stosunku do rządzących Rosją, a ich deklaracja o nawiązaniu kontaktów z opozycją w Polsce (co mają na myśli? którą opozycję?) po tragedii smoleńskiej nie wzbudza zaufania.
  • @Kula Lis 19:55:03
    Zapomniałem dopisać byś to powielał. Pzdr!
  • @Kula Lis 20:12:11
    10/10

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30